
Położone głęboko na wsi w prefekturze Aichi UZUiRO zaczynało jako dwuosobowy warsztat naturalnego barwienia, który szył odzież na zamówienie w domu babci założycieli. Wciąż mocno zakorzeniona w lokalnej społeczności marka współpracuje dziś z pobliskimi tkalniami i rzemieślnikami, łącząc urodę barwników botanicznych z japońskim kunsztem tkackim. W tym artykule przyglądamy się charakterystycznym tkaninom UZUiRO oraz pomysłowemu wykorzystaniu naturalnego indygo i innych barwników roślinnych.
UZUiRO: Wzorcowa odzież barwiona roślinami

Mała skala – duża wartość
UZUiRO to nietypowa marka odzieżowa. Po pierwsze, znajduje się daleko od modowych, „szykownych” enklaw Tokio; zamiast tego działa na wiejskich terenach Nishio, nad brzegiem zatoki Mikawa w prefekturze Aichi. Dziesięć lat temu UZUiRO to był tylko duet męża i żony pracujących na jednej domowej maszynie do szycia. Choć firma rozrosła się dziś do 15 pracowników, nadal pozostaje w pełni praktycznym, osadzonym w realiach rzemieślniczym biznesem.
UZU to także silny duch wspólnoty. Przede wszystkim w sensie wspierania lokalnego przemysłu tekstylnego, ale również dzielenia się wiedzą i umiejętnościami z mieszkańcami, poprzez prowadzenie warsztatów z użycia naturalnych barwników roślinnych, takich jak indigo.

To podejście obejmuje też same ubrania: ich projekty w równym stopniu wynikają z opinii klientów, co z artystycznej wizji zespołu kreatywnego UZU. W związku z tym firma działa głównie w modelu szycia na zamówienie. Jednocześnie dużą część procesu produkcyjnego utrzymuje u siebie, zlecając na zewnątrz tylko wyspecjalizowane etapy, takie jak tkanie – lokalnym rzemieślnikom oraz rodzinnym, niewielkim tkalniom.

Choć marka ma ambitne cele związane z utrzymaniem przy życiu regionalnego przemysłu tekstylnego, nie aspiruje do światowej dominacji. Popularne, startupowe hasło „skaluj, skaluj, skaluj!” ma tu niewielką wartość. Jeśli jedynym sposobem na utrzymanie jakości i wartości jest pozostanie małym przedsięwzięciem, to dokładnie to UZUiRO zamierzają robić.
Zachowanie japońskich tradycji tkackich
Mówi się, że okolice, w których działa UZUiRO – Mikawa – to miejsce, do którego bawełna trafiła do Japonii po raz pierwszy ponad 1000 lat temu. To na pewno region, w którym przemysł bawełniany rozkwitł wcześnie: w okresie Meiji niezliczone, napędzane wodą łodzie-przędzalnie kołysały się na rzece Yahagi, a stukot krosien niósł się po całym mieście.
Chram bawełny Tenjiku w Nishio, Aichi. Źródło zdjęcia.
To, jak bardzo historia Nishio splata się z produkcją tekstyliów, pokazuje fakt, że znajduje się tu chram poświęcony bawełnie. Niestety, mówi to więcej o przeszłości regionu niż o współczesnych realiach. W ciągu ostatniego stulecia japoński przemysł tekstylny został zdziesiątkowany przez przenoszenie produkcji za granicę, a dziś liczba tkalni w Mikawie spadła do zdumiewającego 1% dawnej świetności!
Jednym z głównych celów UZUiRO jest odwrócenie tego trendu.
Szansa w obliczu przeciwności

W pewnym sensie UZUiRO powstało właśnie z powodu tego upadku. Jako maleńka firma szyjąca odzież w krótkich seriach UZUiRO miało niewielkie szanse przyciągnąć uwagę zapracowanych tkalni – zwłaszcza konkurując z wielomilionowymi zamówieniami wielkich konglomeratów. Co więcej, choć tkalnie w regionie Mikawa tradycyjnie wytwarzały tkaniny do całej gamy zastosowań – od materiałów przemysłowych, przez wyposażenie wnętrz, po pościel, a nawet motoryzację – te zastosowania zazwyczaj nie obejmowały odzieży.
Jednak założyciele marki, Oreo-san i Atchi-san, początkowo niewiele wiedząc o branży mody i będąc bardzo otwarci na eksperymenty, nie byli obciążeni z góry przyjętymi wyobrażeniami o tym, do czego „powinno” się używać tkanin. Po prostu zaczęli kontaktować się z lokalnymi fabrykami – zwykle niewielkimi lub rodzinnymi firmami korzystającymi ze starych mechanicznych krosien czółenkowych pochodzących z połowy ubiegłego wieku – aby sprawdzić, jakie tekstylia są dostępne. Szybko zabrali się do pracy, zmieniając swoje ulubione materiały w ubrania, które sami chcieli nosić – często zaskakując właścicieli tkalni niekonwencjonalnym zastosowaniem.

W ten sposób tkaniny pierwotnie przeznaczone do tapicerki samochodowej oraz inne materiały projektowane do owijania tofu stały się luźnymi i wytrzymałymi spodniami; płótno wytwarzane na stroje do judo zamieniło się w kurtki lub plecaki; tradycyjne tkaniny pościelowe stały się lekkimi topami. A wszystko to żmudnie barwione ręcznie przy użyciu barwników botanicznych.
Gdyby lokalny przemysł tekstylny wciąż kwitł, mało prawdopodobne, by wiele tkalni w ogóle poświęciło dwójce młodych założycieli czas. Dziś jednak Oreo i Atchi zbudowali znakomite relacje – a nawet bliskie przyjaźnie – z wieloma właścicielami tkalni. Niektórzy wpadają nawet na pogawędkę w swoje dni wolne!
Naturalne barwniki roślinne

Choć lokalny przemysł tkacki jest kluczowy dla DNA UZUiRO, to właśnie sztuka barwienia botanicznego – a w szczególności naturalne barwienie indygo – naprawdę wyróżnia tę markę.
Naturalny barwnik indygo był kiedyś używany na całym świecie, barwiąc wszystko – od rzymskich twarzy, przez szaty Tuaregów, aż po dżinsowy denim. Jednak pod koniec XIX wieku wygoda i powtarzalność indyga syntetyzowanego w laboratoriach odesłały naturalną wersję na przedwczesną emeryturę.

Dla koneserów odzieży barwionej roślinami to jednak właśnie nierówność i nieprzewidywalność barwienia botanicznego tworzą dużą część jego uroku. Dla wyznawcy naturalnych barwników płaski, jednolity efekt uzyskiwany dzięki chemicznym farbom nie ma ani tej subtelności, ani wyrafinowania, które daje odzież zabarwiona roślinnymi barwnikami. Barwniki chemiczne z pewnością mają swoje zastosowania, ale estetycznie są dla tych, którzy wolą parking od lasu deszczowego; monotonną asfaltową równinę zamiast złożonych tonów, faktur i konturów środowiska naturalnego.

Część misternie wzorzystych ubrań UZUiRO powstaje z przędzy, którą zespół barwi samodzielnie, zanim przekaże ją do przerobienia na tkaninę. Jednak większość produktów marki to ubrania barwione po uszyciu (garment-dyed). Oznacza to, że kolor dodaje się dopiero po wykrojeniu materiału i zszyciu go w gotowy element garderoby. Zalety tej metody są liczne: od kwestii czysto estetycznych po praktyczne, takie jak ograniczanie odpadów oraz ułatwienie realizacji małych serii czy zamówień indywidualnych.
Sztuka aizome – japońskiego barwienia indygo
Swobodna stylizacja double indigo od UZUiRO.
Proces naturalnego barwienia indygo zawsze fascynuje: świeża, niebarwiona tkanina trafia do kąpieli z fermentującego indyga, wychodząc z niej w głębokiej, wodnistej zieleni, by następnie – na oczach obserwatora – przemienić się w intensywny błękit, gdy indigo utlenia się w kontakcie z powietrzem. To widowisko, którym niewiele osób się nudzi.

Jednak naturalne barwienie indygo to proces wyjątkowo wymagający i pracochłonny. Nie tylko sfermentowana kąpiel barwiąca wymaga opieki przez wiele miesięcy niczym natrętne dziecko, ale też głębokie błękity – a nawet czernie – tak wysoko cenione, da się uzyskać wyłącznie poprzez wielokrotne zanurzenia. Wyjątkowo ciemne odcienie mogą wymagać powyżej 10 razy; a gdy doliczy się czas potrzebny na pełne utlenienie pomiędzy zanurzeniami, cały proces może trwać tygodniami!
Mimo to, dla osób z pasją do naturalnego indyga bogate zróżnicowanie barwy i faktury, jakie daje ten proces, w pełni wynagradza dodatkową pracę. I to nawet bez uwzględniania przewagi etycznej: barwnik wytworzony z rozgniecionych liści i wody najprawdopodobniej będzie bardziej zrównoważony niż chemiczny proszek produkowany w laboratorium. Co więcej, uprawiane w płodozmianie rośliny indygo pomagają odżywiać glebę pod inne uprawy.
Sprawdź kolekcję naturalnego indyga UZUiRO

Inne rodzaje barwienia botanicznego
Sztruksowe spodnie barwione na kaki.
Choć japońskie barwienie indygo jest znane na całym świecie, UZUiRO opanowali też sztukę barwienia botanicznego przy użyciu kilku mniej znanych naturalnych barwników.
-
Kakishibu – barwnik z persymony
Dojrzała i niedojrzała persymona. Źródło zdjęcia.
Kakishibu to naturalny barwnik otrzymywany poprzez wyciskanie soku z niedojrzałych kaki (japońskiej persymony) i fermentowanie płynu przez ponad rok. Pozwala uzyskać gamę ciepłych tonów: od jasnego beżu, przez przypaloną pomarańcz, aż po – po dodaniu zaprawy żelazowej – nawet czerń.
Pomijając kwestie estetyczne, naturalne taniny z persymony mają szereg korzystnych właściwości (antyseptyczne, odstraszające owady oraz wodoodporne – by wymienić tylko kilka), które podczas barwienia przechodzą na tkaninę.

Bengala to wielofunkcyjny, naturalny pigment barwiący wytwarzany z tlenku żelaza, który od dawna stanowi część japońskiej tradycji rzemieślniczej: używa się go do barwienia ubrań, nadawania koloru ceramice i lakierowanym wyrobom, a nawet jako farby do domów ze względu na właściwości odstraszające owady i zapobiegające pleśni.

Rosnący w górskich rejonach południowej Japonii, Yamamomo (mirt chiński, Japanese Bayberry) to kolejny wszechstronny barwnik botaniczny, który pozwala uzyskać rozmaite kolory. Ze względu na odporność na słoną wodę yamamomo było tradycyjnie używane do barwienia sieci rybackich.

Marzanna to roślina, która od stuleci była szeroko wykorzystywana na całym świecie – zarówno ze względu na właściwości lecznicze, jak i jako naturalny barwnik. Daje wykwintne odcienie czerwieni i różu.

Kłodziań (Logwood) to jeden z nielicznych naturalnych barwników, które potrafią dać intensywny, fioletowy kolor. Historycznie barwiono nim wszystko: od buddyjskich szat po płaszcz Napoleona. Dziś UZUiRO wykorzystuje go, by tworzyć ubrania dla Ciebie.

Matcha przeżywa obecnie bezprecedensowy globalny boom popularności. Choć trend ten spowodował za granicą niedobory napoju, Nishio jest jednym z wiodących japońskich regionów produkujących herbatę, więc UZUiRO nigdy nie ma trudności z jej zdobyciem. Wręcz przeciwnie: boom oznacza po prostu wzrost ilości odpadów i produktów ubocznych po matchy, które UZUiRO wykorzystuje ponownie, aby barwić ubrania na atrakcyjny odcień szarości.
Choć naturalne barwniki często są mniej odporne na blaknięcie niż ich chemiczne odpowiedniki, UZUiRO oferuje dożywotnią usługę ponownego barwienia dla wyblakłych rzeczy.
Etyczna i elegancka odzież barwiona roślinami od UZUiRO

UZUiRO w dużej mierze koncentruje się na produkcji w małych seriach. Częściowo wynika to z konieczności: niektóre linie powstają z ograniczonych ilości tkanin deadstock, a realia tworzenia odzieży barwionej roślinami mogą sprawiać, że masowa produkcja jest niepraktyczna.
Zdarzają się też okazjonalne mocno limitowane dropy. Są także zamówienia indywidualne. Jednak część ponadczasowych modeli marki jest produkowana w większych ilościach. Ten zróżnicowany model wytwarzania pomaga udostępniać dobrze uszytą, zrównoważenie barwioną odzież UZUiRO wszystkim zainteresowanym.
Kolekcja splotu Mikawa Sashiko

Linia Sashiko Weave w UZUiRO przekształca bawełnę Mikawa – tkaninę pierwotnie projektowaną na stroje do judo – w codzienną odzież, która równoważy wytrzymałość z miękkością. Powoli tkana w małych fabrykach Mikawa do grubości przypominającej denim, tkanina sprawia wrażenie solidnej, a jednocześnie jest lekka i pięknie dopasowuje się do ciała użytkownika.
Kolekcja tkanin muślinowych (gauze)

Tworzona w wariantach podwójnych, potrójnych, a nawet sześcio-warstwowych i dawniej używana wyłącznie do pościeli, tkanina gauze UZUiRO ujawnia zaskakującą wszechstronność, gdy zamienia się ją w odzież. Materiał ma miękką, lekko pomarszczoną fakturę, łatwo „oddycha”, szybko schnie i pozostaje delikatny nawet dla wrażliwej skóry.
Projekt upcyklingowy MOTTAiiNA

Linia MOTTAiiNA bierze nazwę od popularnego, „babcinnego” japońskiego powiedzenia „mottainai!” – czyli w praktyce „nie marnuj, a nie zabraknie”. Ponowne wykorzystanie nadwyżek przędzy oraz tkanin deadstock jest częścią codziennej rutyny UZUiRO, ale w upcyklingowej linii MOTTAiiNA jeszcze mocniej akcentuje się unikanie marnowania.
Mówiąc konkretniej, produkty MOTTAiiNA to limitowane akcesoria, które lokalnie dzierga się z resztek przędzy – zbyt małych ilości, by wielcy producenci w ogóle uznali je za warte zachodu.
UZUTEXTiLE

W linii UZUTEXTiLE marka wychodzi poza bardziej minimalistyczne kolekcje jednokolorowych rzeczy, by wykorzystać umiejętności japońskich rzemieślników w tworzeniu bogatych i zachwycających wzorów. Weźmy dla przykładu ten bawełniany kardigan żakardowy: feeria geometrycznych motywów ułożonych ze stylizowanych ryb i fal.
Seria Unique Dyed

Seria Unique Dyed to linia wyjątkowych, limitowanych produktów, opracowana z okazji obchodów 10-lecia marki. Niektóre techniki używane do tworzenia tych rzeczy wymagają dziesięciokrotnie większego nakładu pracy niż standardowe produkty, co oznacza, że liczba wykonanych sztuk jest naturalnie ograniczona, a w konsekwencji cena również wyższa. Jednak dla tych, którzy szukają naprawdę unikatowych ubrań, to pierwsze miejsce, w które warto zajrzeć.
Podsumowanie
W świecie mody napędzanym przez szybkość i jednolitość, zaangażowanie UZUiRO w produkcję na małą skalę oraz artyzm naturalnego barwienia indygo wyraźnie je wyróżniają. Jak mówią założyciele: „Nie sprzedajemy duszy. Przedkładamy indywidualność nad skalę. Przedkładamy dumę z naszej pracy nad efektywność” – filozofia ta jest ucieleśniona w każdej jednej ich kreacji.
Aby kupić piękną odzież barwioną roślinami UZUiRO spoza Japonii, wystarczy założyć darmowe konto na ZenMarket i dodać do koszyka świetne przykłady naturalnego barwienia indygo.